Pierwszy vanlife solo

Pierwszy vanlife solo

Drugi tydzień  jestem w Hiszpanii, podróżuję  vanem-campera i pracuję tu zdalnie. Spełniam  marzenie, ot tak spontanicznie przy okazji urodzin postanowiłam,że to zrobię i 3 dni później  poleciała do Malagi. Covid przeniósł  część  mojej pracy  do sieci, teraz szkolenia i superwizje mam w większości  online. Pojechałam  sama, na miesiąc, w zupełnie  nieznane…po roku pełnym  zmian, po zakończonym  długoletnim  związku, po kilkumiesięcznej  terapii na torbiele w piersiach, po kryzysie  w firmie… Parkuje przy oceanie, oglądam  zachody  słońca, obserwuje surferów, zasypiam  z szumem fal, gotuje w vanie , robię  jogę  na plaży…, za dnia nosze okulary słoneczne  i sandały, a po zachodzie  ubieram...

Oddech

Oddech

Oddycham pełną piersią, gdy staje w swojej mocy, wolna i odważna, ufająca i spokojna… Oddycham pełną poersią, gdy patrzę na mojego campera, który buduje się od miesiąca i czuję, ze spełniam marzenie…gdy czytam wasze wpisy i komentarze pełne wzruszeń i nadziei, …gdy stoję na brzegu oceanu i patrzę, jak dziewczyny z mojego VanLifeTripu wbiegają uradowane do wody… Oddycham, gdy stawiam żagle na rejsie, trzymam ster w dłoniach, jak patrzę na bawiące się falami delfiny… Oddycham pełną piersią, długo i spokojnie, jak słyszę łzy wzruszenia w kobiecym kręgu, czuję przepływającą energię. Oddycham, jak akceptuje to, co się dzieje i  to, co...

Uziemienie

Uziemienie

Uziemienie to dla mnie szacunek dla materii, w której mieszka moja dusza i dla Matki Ziemi, połączenie i jedność… Ja uwielbiam czuć ziemie pod bosą stopą, trawę, piasek plaży, zimną morską wodę…  Medytuje czując wiatr na twarzy albo słońce na policzku. Robię pranajamę i oddycham świadomie jogicznym oddechem, oczyszczam ciało… Powtarzam mantrę OM lub śpiewam kirtany. Wspominałam ostatnio, ze jestem teraz na kursie jogi dla nauczycieli w ashramie w Shivananda Yoga School i tutaj pogłębiam te praktyki…bardzo dużo się uczę, i choć to mega intensywny miesiac to mój duch odpoczywa jest w domu! Próbowaliście  spacerów medytacyjnych?  Uważne kroki, z czuciem...

Wdzięczność

Wdzięczność

…Czasami zastanawiam się, jak wyrazić wdzięczność, za życie, za Matkę Ziemię, za piękne dusze w koło, za znaki i opiekę wszechświata… Czasami nie znajduję słów, które opisałyby zachwyt, miłość, wdzięczność, a innym razem mam ich całe mnóstwo… Tyle radości jest do okoła, nawet w pochmurne dni, bo przecież my o tym decydujemy, o tym czy ona jest! Na co spojrzą twoje oczy i czemu dasz uwagę, jak to nazwiesz i jaką wzbudzi to emocję. Za taką moc jestem wdzięczna właśnie! Za to, że ode mnie zależy, jak przeżyje każdą sytuację, która się wydarza… Ostatnie niełatwe 1,5 roku, było dla mnie...